Prawne aspekty Initial Coin Offerings (ICO) oraz Token Crowdsales

Wiele projektów rozwijanych w oparciu o publiczne blockchainy, jak Bitcoin lub Ethereum, to fascynujące rozwiązania technologiczne. Jednym z aspektów ich rozwoju jest potrzeba pozyskania środków na ten cel. Ostatnie miesiące pokazują dynamiczny wzrost zainteresowania nowymi metodami pozyskiwania środków na rozwój projektów związanych z technologią blockchaina: Initial Coin Offerings (ICO), znane również jako Coin lub Token Crowdsales.

Ten artykuł został po raz pierwszy opublikowany w raporcie kancelarii Wardyński i Wspólnicy „Blockchain, inteligentne kontrakty i DAO” i tam dostępna jest jego pełna wersja. W cyklu Z archiwum znajdziesz inne moje stare teksty o blockchainie i kryptowalutach.

ICO

Twórcom projektów blockchainowych nierzadko najłatwiej pozyskać środki na ich rozwój w otoczeniu, które najlepiej rozumie rozwijane projekty czy usługi, a potencjalnie należy również do grona przyszłych klientów.

Nic zatem dziwnego, że wiele z takich projektów pozyskuje finansowanie w drodze ICO, czyli wydawania określonego (krypto)tokena na danym publicznym blockchainie (najczęściej Ethereum) i jego sprzedaży każdemu zainteresowanemu. Zbycie wyemitowanych tokenów następuje zazwyczaj za posiadające wymierną ekonomiczną wartość kryptowaluty: bitcoiny czy ethery (natywna jednostka sieci Ethereum).

ICO może zostać przeprowadzone zarówno przez DAO, jak i przez bardziej tradycyjne podmioty. Te ostatnie mogą prowadzić klasyczną działalność gospodarczą, nawet luźno związaną z technologią blockchaina. Cel ICO jest jednak uniwersalny: zdobycie środków finansowych na potrzeby rozwoju danego projektu.

Proces ICO może być o wiele łatwiejszy, tańszy i bardziej efektywny niż przeprowadzenie tradycyjnych działań na rzecz zebrania finansowania. O jego skuteczności niech świadczy przykład The DAO, gdzie w zamian za wydanie specjalnych tokenów The DAO pozyskało ethery o wartości ok. 150 milionów dolarów.

Kolejną zaletą ICO jest możliwość elastycznego ukształtowania cech sprzedawanego tokena. Może on mieć różne cechy.

  1. Uprawnienia decyzyjne. Czasami token nabywany w drodze ICO niesie określone uprawnienia dla jego posiadacza, które nie mają charakteru ściśle finansowego. Może to być np. uprawnienie do głosowania (wiążącego lub nie) w sprawach ważnych dla danego projektu, co zbliża je do uprawnień posiadanych przez wspólników w tradycyjnych spółkach. Nierzadko token odgrywa sporą rolę w rozwijanej w ramach danego projektu zdecentralizowanej aplikacji (Dapp) i może dawać posiadaczowi dostęp do usług czy produktów oferowanych w jej ramach.
  2. Quasi-instrumenty finansowe. Charakterystyka niektórych tokenów sprawia, że pełnią one funkcje zbliżone do tradycyjnych instrumentów finansowych. Niektóre z tokenów mają charakter zbliżony do instrumentów udziałowych, ponieważ z ich posiadaniem wiąże się np. uprawnienie do partycypacji w przyszłych zyskach wygenerowanych przez projekt. Inne tokeny, czerpiąc z konstrukcji instrumentów dłużnych, dają prawo do zwrotu określonej wartości po spełnieniu się określonych warunków. Wiele z tokenów będzie miało charakter mieszany, czyli będzie łączyć niektóre cechy instrumentu finansowego z umożliwianiem dostępu do danych usług.
  3. Inne. Wraz z rozwojem technologii blockchaina i podobnych rozwiązań możemy spodziewać się powstawania kolejnych rodzajów tokenów. Nierzadko intuicyjnie staramy się porównywać prawa wynikające z tokena z pieniądzem albo instrumentem finansowym, jak chociażby papier wartościowy. Mylące może być również samo pojęcie „token”, które sugeruje istnienie jakiegoś nośnika. Tymczasem tokeny są w zasadzie zapisami w bazie danych i mogą służyć do różnych celów. Mogą reprezentować bardzo różne rodzaje wartości. W praktyce nie jest zatem możliwe stworzenie wyczerpującego katalogu rodzajów tokenów.

Z punkty widzenia osoby biorącej udział w ICO istotny jest również potencjał inwestycyjny nabywanych tokenów. Tokeny mogą bowiem zazwyczaj podlegać obrotowi, np. na giełdach kryptowalut. Nierzadko ich kurs cechuje się wysoką zmiennością, co zachęca do działań spekulacyjnych.

Co więcej, udane projekty pozwalają osiągnąć wysoką stopę zwrotu z wirtualnej inwestycji. Przykładem może być ether, który w pierwszej fazie Ether Sale był zbywany po kursie 1 ETH / 0,0005 BTC, podczas gdy w połowie marca 2016 r. osiągnął kurs ok. 1 ETH / 0,0345 BTC. Oczywiście drugą stroną medalu jest nadzwyczajne ryzyko związane z inwestycjami w ICO.

Jak wynika z powyższych rozważań, tokeny zbywane w ramach ICO lub podobnej akcji mogą mieć bardzo różną charakterystykę. Możliwość kształtowania uprawnień wiążących się z posiadaniem danego tokena jest wręcz dowolna i zależy od umiejętnego posługiwania się kodem programistycznym. Sprawia to, że bardzo trudne staje się prawne ujęcie kolejnych faz życia tokena: wygenerowania, zbywania i posiadania tokenów.

Charakterystyka prawna tokenu

Próba zastosowania istniejących regulacji dotyczących publicznego obrotu instrumentami finansowymi do ICO będzie w dużej mierze uzależniona od odpowiedzi na pytanie, czy dany token ma cechy instrumentu finansowego zgodnie z obowiązującą definicją prawną. (…)

Ciąg dalszy w pełnej wersji artykułu w raporcie kancelarii Wardyński i Wspólnicy „Blockchain, inteligentne kontrakty i DAO”.